Jesień to pora, gdy wybrzeże i góry są jednocześnie w najlepszej formie. Morze nadaje się do kąpieli aż do późnego października, a tłumy topnieją: w październiku 2025 r. hotele odnotowały 44% mniej gości niż w sierpniu. Na północy bukowe lasy Biogradskiej Gory i Durmitoru zaczynają żółknąć pod koniec września, a do listopada na szczytach spada pierwszy śnieg.
Jesień to także czas zbiorów. Vranac jest zbierany od połowy września w Crmnicy i w winnicach Plantaže koło Podgoricy, po wsiach pędzona jest nowa rakija, a w okolicach Baru zbiory oliwek trwają od października do grudnia.
Trzeba tylko dobrze rozplanować czas. Sezonowe hotele i beach bary zamykają się od połowy października, rafting i schroniska górskie kończą sezon, a listopad przynosi najwięcej deszczu i obowiązkowe opony zimowe na drogach górskich. Góry odwiedźcie we wrześniu i październiku, a listopad zostawcie na miasta, jezioro i gaje oliwne.






















